Z KULTURĄ ZA PAN BRAT

 PRZEDSZKOLNA DRAMA - WYRAZAMY EMOCJE I UCZUCIA

- rozumienie znaczenia uczuć w życiu człowieka

- wykorzystanie dramy jako środka do wyrażania emocji

- doskonalenie umiejętności rozpoznawania i nazywania uczuć - złość 



I. ZABAWA UTRWALAJĄCA CZĘŚCI CIAŁA - wykorzystanie wierszyka i piosenki/piosenkę wyśle na Messengera /

TO JESTEM JA, A TO JEST MOJA GŁOWA.

TO JESTEM JA, A TO JEST MÓJ NOS.

TO JESTEM JA, A TO JEST MÓJ GŁOS-LA,LA,LA.

TO JESTEM JA, A TO SĄ MOJE RĘCE - JAK CHCĘ TO NIMI KRĘCĘ.

TO JESTEM JA, A TO SĄ MOJE NOGI, OD BIODER, AŻ DO PODŁOGI.

TO JESTEM JA, A TO JEST MÓJ BRZUCH.

A TO JESTEŚ, TY I JEST NAS DWÓCH.

ŚPIEWAMY PIOSENKĘ - " PALUSZEK"

II.  Rozmowa inspirowana opowiadaniem:

"Na wiejskim podwórku" bajka terapeutyczna Tatiany Jankiewicz


Za górami, za lasami, wśród złotych pól i zielonych traw, na pięknej polanie otoczonej dębami znajdowała się wioska, a na jej skraju małe podwórko, na którym mieszkały zwierzęta.

Wśród mieszkańców były czarno-białe krówki, różowe świnki, brodate kózki, żółte kaczuszki, kurki, indyki i milutkie króliki.

Życie tam płynęło spokojnie, a zwierzątka żyły w wielkiej przyjaźni. Całe dnie spędzały na zabawach, figlach i psotach. Były dla siebie miłe, dobre i uczynne, często mówiły proszę, przepraszam, dziękuję. Wszystkie zwierzęta bardzo się lubiły i pomagały sobie w trudnych chwilach. Zwierzątka dbały o swój wiejski ogródek, w którym rosły piękne, kolorowe kwiaty. Codziennie troszczyły się o nie, podlewały je, a one odwdzięczały się kolorami, jak tęcza i cudownym zapachem. I tak mijał dzień za dniem, miesiąc za miesiącem…
         Pewnego dnia stało się coś strasznego. Na wiejskie podwórko wkradła się ZŁOŚĆ. Niespostrzeżenie zapanowała nad każdym mieszkańcem podwórka. Szeptała zwierzątkom niemiłe słówka, namawiała do kłótni. Od tego czasu na podwórku zapanował bałagan i hałas. Zwierzęta kłóciły się ze sobą – świnki wyzywały kózki, kaczki wyzywały kurki, a koniki podstawiały kopytka owieczkom i rżały ze śmiechu, gdy te przewracały się. Nie myślały o tym, że komuś może stać się krzywda. Zapominały o magicznych słowach. Nie potrafiły już bawić się razem, krzyczały na siebie, hałasowały i przestały uśmiechać się do siebie. Były dla siebie niemiłe, co bardzo cieszyło ZŁOŚĆ. Zwierzątka zapomniały również o swoim ogrodzie, o kwiatkach, pięknych jak tęcza, które powoli stawały się coraz brzydsze i już tak nie pachniały.
        Wieść o hałaśliwym i skłóconym podwórku rozniosła się po całym świecie i dotarła do dobrej, wiosennej wróżki, która postanowiła pomóc zwaśnionym zwierzętom. Zasmuciła się bardzo ujrzawszy ogródek pełen zwiędniętych kwiatów oraz wykrzywione od złości miny zwierzątek.

Czarodziejka prosiła zwierzęta, by zmieniły swoje postępowanie, prosiła ZŁOŚĆ, by ta opuściła wiejskie podwórko i odeszła daleko ,daleko…ale ani zwierzątka, ani ZŁOŚĆ nie słuchały jej. Wtedy wróżka podarowała zwierzętom magiczne pudełko i poprosiła, by złapały w nie ZŁOŚĆ. Zwierzątka bardzo ucieszyły się z prezentu ,ponieważ były już bardzo zmęczone ciągłymi kłótniami. Gdy ZŁOŚĆ spała, złapały ją i włożyły do pudełka. W pudełku Złość zamieniła się w coś miłego i przyjemnego, w coś, co pozwoliło zwierzętom zrozumieć, że o wiele przyjemniejsze jest życie w zgodzie, gdzie nie ma hałasu, kłótni i gdzie panuje przyjaźń…
Na wiejskim podwórku znowu zapanował ład i porządek…

Zadajemy pytania- kto jest bohaterem? co to jest złość? jak można sobie z nią radzić? Wspólnie szukamy odpowiedzi na pytania.



Zabawa plastyczna

• „Moja złość” – wyrażanie uczuć za pomocą rysunku. Rodzic omawia z dziećmi sytuacje, które je złoszczą, zapisuje je na dużej karcie. Dzieci rysują złość, używając dowolnych kolorów. Rodzic może pokazać swój przykład wyrażania złości za pomocą rysunku (dużo okręgów lub kresek). R. podpisuje rysunek dziecka. / kartki, flamaster, kredki/

„Twoja złość” – rozwijanie poczucia akceptacji. Rozdajemy rysunki złości, czyta opisy sytuacji wywołujących złość. Następnie dzieci układają na dywanie mozaikę ze swoich rysunków. Zadajemy pytanie, Czy można polubić złość innych ludzi? Popatrzcie na tę mozaikę, czy jej kolory są przyjemne, czy czujecie się spokojni, patrząc na ten obraz? Po udzieleniu odpowiedzi prosimy dziecko by zakryło każdy rysunek kolorowymi kartkami. Pyta: Czy teraz obraz jest ładniejszy? Czy czujecie spokój? Każdy z was narysował złość, ale też każdy z was znalazł sposób, by zmienić to uczucie, zakryć je. 




III. Zabawy na dworze – aktywny spacer z rodzicami

Rozgrzewka 

Przygotowanie elementów do ćwiczeń; dziecko z rodzicem poszukania elementów (patyki, szyszki, liście ), które posłużą do ułożenia ścieżki zdrowia (tor przeszkód)..

 Berek drewniany – zabawa bieżna

Dziecko „berek” próbuje dotknąć pleców rodzica lub innego dziecka. Jeśli mu się to uda, następuje zamiana ról. Podczas zabawy uczestnicy mogą uniknąć złapania poprzez dotknięcie drzewa.

 Skoki przez płotki – zabawa skoczna

Materiały: patyki  układamy jak drabinkę, w jednakowych odległościach od siebie (np. odstęp około 50 cm). Dziecko stoi przed wyznaczoną linią i kolejno pokonuje tor w określony sposób, po czym wracają na koniec kolejki i teraz wykonuje to rodzic: a) podskoki obunóż; b) podskoki na lewej nodze; c) podskoki na prawej nodze; d) podskoki naprzemienne (lub trucht z unoszeniem kolan nad przeszkodami – jak bieg przez płotki).

Rzut do celu – zabawa rzutna

Materiały: długie patyki, szyszki. Z  zebranych patyków układamy możliwie duże figury: prostokąt, kwadrat. Odmierzamy 5–10 kroków od ułożonego kwadratu i na końcu usypujemy kopiec z szyszek lub piasku/ trawy. Dziecko ustawione na wyznaczonej linii stara się trafić (szyszką lub małym kamykiem) do środka ułożonej figury.

Bieg slalomem – zabawa bieżna

Jeżeli jest taka możliwość, prezentujemy trasę slalomu pomiędzy kilkoma drzewami. Jeśli w miejscu ćwiczeń nie ma drzew, wówczas wyznaczamy tor biegu za pomocą szyszek lub kamyków. Dziecko ustawione na wyznaczonej linii rozpoczynaj bieg na hasło: hop. Po pokonaniu wyznaczonej trasy wraca na koniec kolejki i zmiana teraz rodzic. Ćwiczenia można powtórzyć, wykonując: a) podskoki obunóż; b) podskoki na lewej nodze; c) podskoki na prawej nodze; d) podskoki naprzemienne.

Skok w dal – ćwiczenie nóg

Materiały: patyki. Układamy długi patyk jako punkt rozbiegu, a w odległości około 4 m umieszczamy drugi patyk, czyli oznaczamy miejsce, z którego należy się odbić i wskoczyć do kopca usypanego z piasku, trawy.  

Podskoki „kto wyżej” – ćwiczenie nóg i rąk

Dziecko podchodzi do wybranego drzewa i stara się podskoczyć kolejno do trzech gałęzi usytuowanych na różnych wysokościach – od najniższej do najwyższej. Dziecko wykonują ćwiczenie zgodnie z prezentacją przez rodzica. Jeżeli warunki na to pozwalają, podskoki można wykonywać z rozbiegu

Spacer po powalonym drzewie  – zabawa równoważna Dziecko ustawiają się kolejno obok powalonego pnia i spacerują jak po równoważni. Jeżeli nie ma takiego drzewa, układamy trasę z patyków.

Gdzie są zawilce? – zabawa tropiąca

Na wyznaczonym wcześniej terenie ukrywamy kamyki. Zadaniem dziecka lub rodzica jest odnalezienie jednego kamyka i powrót na wskazane miejsce. Zabawa kończy się, kiedy wszyscy wytropią kamyki.

 Zapach natury – zabawa relaksacyjna

Uczestnicy siadają na ławce/ lub kładą się na trawę na plecach – ciepły dzień/, podpierają głowę rękami, zamykają oczy i przez chwilę wsłuchują się w odgłosy natury. Przypominamy, aby dziecko nabierało powietrze nosem i powoli wypuszczało ustami. 


Karty pracy do wykorzystania:




Zdalne nauczanie- podstawa programowaI.5, I.7; I,9; II.1, II. 6; IV.2;IV,5; IV,7; IV8 


E. Przywarta
kontakt:elke.przywarta@interia.pl

Komentarze