Z KULTURĄ ZA PAN BRAT - W TEATRZE

 

W teatrze – radość obcowania ze sztuką

Cele:

- rozbudzanie zainteresowań sztuką teatralną

- rozwijanie kreatywnego myślenia i  umiejętności komunikacyjnych

- doskonalenie umiejętności rozpoznawania i nazywania emocji - radość

I. „Złap butelkę” – ćwiczenie wzmacniające mięśnie grzbietu. Dziecko i rodzic siadają w parach na przeciw siebie, w dość dużej odległości, nogi rozłożone na boki. Dziecko stara się turlać butelkę do rodzica/lub rodzeństwa/ naprzeciwko, przyciągając maksymalnie tułów do dywanu. Wypycha butelkę i siada z wyprostowanymi plecami. Ćwiczenie powtarza druga osoba. • butelki plastikowe (1 l)

„Zrób jak ja” – powtarzanie sekwencji ruchów. Dziecko chodzi po dywanie powoli. Gdy Rodzic mówi: Zrób jak ja! – zatrzymują się i wykonują polecenie (klaskanie; tupanie; klaśnij – tupnij; tupnij – tupnij naprzemiennie nogami; podskocz – tupnij). Ruszają dalej.

II. „ W teatrze” – rozwijanie umiejętności myślenia przyczynowo-skutkowego. Dzieci  układają ilustracje tworzące historyjkę obrazkową zgodnie z  logiczną kolejnością występowania zdarzeń. Jednocześnie opowiadają historię przedstawioną na obrazkach./ Rodzic pomaga jeśli dziecku sprawia to trudność to sam opowiada i układa historyjkę wg kolejności”





Co wypada w teatrze? – rozmowa na temat zwyczajów panujących w teatrze. Rodzic zachęca dzieci, aby zwróciły uwagę na stroje, które mają na sobie postaci z historyjki obrazkowej „W teatrze”. Prowadzący podkreśla, że odświętny strój świadczy o  szacunku dla instytucji, jaką jest teatr, ale przede wszystkim jest wyrazem szacunku widzów dla aktorów. Następnie wspólnie zastanawiamy się , jak wypada zachowywać się w teatrze, a co jest niedozwolone, a co nie.

Ćwiczenie „ Lewa i prawa” – zgodnie z treścią wierszyka

Mam dwie dłonie;lewą, prawą,

biję nimi brawo

Mam dwie nogi:lewą, prawą

tupię nimi żwawo.

Lewa ręka się unosi

i do góry prawą prosi,

Lewa noga się ugina,

Prawa całe ciało trzyma.

„Czysta radość na podwórku”Ewa Stadtmüller – scenka teatralna

Sylwety do teatrzyku (sylweta chmurki wycięta z papieru, przyczepiona do spryskiwacza do kwiatów; świnka – brudna i czysta; konik; gospodarz; kogut; kot; pies; kaczka; balia z mydlinami). Wycinamy sylwetki, przyklejamy do patyczków – robimy teatrzyk.

Narrator: Przeszedł deszczyk przez podwórze i zostawił trzy kałuże. Zachwycona świnka podskakuje w błotnej kałuży.

Świnka: Ta głęboka aż po pas, do zabawy jest w sam raz. Właśnie dzisiaj mam ochotę wybudować błotną grotę.

Gdy użyję mego nosa, wokół groty będzie fosa, a za fosą rozlewisko. Z błota można zrobić wszystko! Tu mieć będę błotną plażę (palmy sobie wyobrażę). Słonko świeci tak wspaniale, wokół szumią błotne fale, płyną chmurki jak żaglówki, gdzieś w oddali muczą krówki. Znakomicie, wyśmienicie, to dopiero bycze życie!

Do świnki podchodzi konik i mówi zdziwiony.

 Konik: Miło tak się w błocie nurzać? Trochę płytka ta kałuża…

Świnka: Ale jak cudownie chłodzi

 Konik: Kąpiel w błocie?

Świnka: Cóż to szkodzi?! Wyturlajmy się raz, dwa, trzy, póki na nas nikt nie patrzy. Konik i świnka podskakują radośnie w błotnej kałuży.

Gospodarz: Cóż to za zabawa nowa? Czyś ty, koniu, zwariował?! Błoto w uszach, błoto w nosie! Upaćkałeś się jak prosię! Błoto w grzywie i ogonie! Tak nie robią mądre konie… Pracy będę miał za dwóch, zaraz zgrzebło pójdzie w ruch.

 Gospodarz dotyka konia i znika z nim pod stolikiem.

W kałuży zostaje świnka i zachęca do kąpieli koguta.

Świnka: Kąpiel błotna – samo zdrowie! Co pan kogut na to powie?

Kogut odpowiada śwince wyniośle i znika pod stoikiem.

Kogut: Ja się wolę, mój brudasku, po ptasiemu kąpać w piasku. Dziobkiem czyszczę każde piórko, błyszczę na całe podwórko.

Świnka zwraca się do kota.

Świnka: Może pan, szanowny kocie, chciałby się ukąpać w błocie? Kot odpowiada z wyższością.

 Kot: Czy ja jestem hipopotam, by sympatię czuć do błota?

Świnka: Kotki kąpią się przy pompie?

Kot: Kot w ogóle się nie kąpie… Mój jęzorek to narzędzie, które futro czyści wszędzie: ogon, brzuszek, uszka oba, lśniące futro to ozdoba. Kot znika pod stolikiem, a na scenie pojawia się pies, który wskakuje do kałuży. Świnka podskakuje radośnie.

Pies: Ta kałuża wolna może? Chętnie w błocie się położę! Czas ukąpać swe kudełki, uciekajcie wszystkie pchełki!

Gospodarz zbliża się do psa. W jego głosie słychać zmartwienie.

 Gospodarz: Kto utytłał się jak świnka? Wyszoruję cię w mydlinkach! Nie przepadasz? Wiem, wiem, wiem… Zaraz czystym będziesz psem! Na scenie pojawia się balia z mydlinami, do niej wskakuje pies, którego myje gospodarz. Obok staje świnka i zwraca się do gospodarza.

Świnka: Ja się kąpię już od rana, lecz… czy jestem wykąpana? Sprawa nie jest oczywista, a ja także chcę być czysta.

Gospodarz: W balii pienią się mydlinki, w sam raz dla niedużej świnki. Trochę pomóc ci w tym muszę… Będziesz pachnieć jak kwiatuszek!

Z balii wyskakuje pies i znika pod stolikiem. Do balii wskakuje brudna świnka, którą szoruje gospodarz. Po chwili brudna świnka znika, a obok balii pojawia się sylweta czystej świnki.

Świnka: Wykąpana, wypachniona… Dzięki! Jestem zachwycona! Niech ta balia tu zostanie, polubiłam szorowanie. Chcę czyściutka być jak łza. Wiwat podwórkowe spa!

Gospodarz: Dość już błota! Te kałuże nie zostaną tutaj dłużej. Wykopię małą sadzawkę, a wokół posieję trawkę.

Na scenie pojawia się kaczuszka, która pływa w niebieskiej kałuży.

Kaczuszka: Rewolucja to prawdziwa! Wreszcie będzie można pływać! Niechaj żyje czysta woda! Niechaj żyje nasz gospodarz! Nauczyciel spryskuje widownię wodą ze spryskiwacza ukrytego za chmurką.

Narrator: Przyszedł deszczyk na podwórze. Najpierw zrobił oczy duże, potem podlał kwiatki, trawki, nalał wody do sadzawki, spłukał dach, ukąpał płot, czysta radość – to jest to!

Rozmowa na temat radości. Kiedy czujemy radość? Co sprawia nam radość?




III. Zabawy muzyczne – Improwizacje operowe – zachęcanie dzieci do uważnego słuchania utworu muzyki klasycznej i stwarzanie okazji do swobodnej ekspresji muzycznej. Odtwarzanie utwór operowy i zachęca dzieci, aby wyraziły swoje opinie na temat tego gatunku muzycznego. Następnie przedszkolaki wymyślają melodię do dowolnego wierszyka, którego tekst bardzo dobrze już opanowały, i starają się zaprezentować tekst w formie improwizacji operowej.

Śpiewanie piosenki” Jestem muzykantem”/ wysłane na Messengera/ i słuchanie utworów muzyki poważnej.


karty pracy do wykorzystania w domu:








Zdalne nauczanie- podstawa programowa I.5; II.3, II. 6; IV.2;IV,5; IV,7; IV8 

kontakt:elke.przywarta@interia.pl 

Komentarze