Drodzy Rodzice,
stawiam przed Wami kolejne wyzwanie.
Nie od dziś wiadomo jak wielki wpływ na rozwój
naszego dziecka, już od poczęcia ma muzyka. Nie tylko koi nadpobudliwość, ale
również kształci jego przyszły gust, nie tylko muzyczny, uwrażliwia i jest
źródłem świetnej zabawy.
Warto więc
zainwestować nieco czasu, aby stworzyć wraz z dzieckiem magiczną orkiestrę.
Zdalne nauczanie
podstawa programowa :IV 1,7,11;
Potrzebne nam będą: Puste butelki i
kubeczki (np. po jogurtach, śmietanie itp.) Gumki recepturki Folia spożywcza,
folia aluminiowa, papier do pieczenia, słomki, patyczki do szaszłyków Suche
przyprawy, nasiona, owoce (ryż, kasza, ziele angielskie, pieprz ziarnisty,
różne rodzaje kasz, makarony itp.) Druciki, nitki, sznurki, kapsle (usuwamy
gumową powłoczkę wewnątrz) Ewentualnie taśma klejąca, kredki, farby,
markery/flamastry, papier kolorowy/biały Nożyczki, nóż, deska do krojenia
Do zdobienia:
koraliki, tasiemki, kokardki, cokolwiek chcemy.
Bębenek czyli
instrument perkusyjny Najprostszy z instrumentów. Wystarczy wziąć pustą
butelkę, odciąć górę (tak aby stworzyć w miarę równy kształtem bębenek),
naciągnąć kawałek folii spożywczej, umocować ją obciągając gumką recepturką i
gotowe! Można również wykorzystać kubeczki po śmietanie lub jogurcie (najlepiej
takie półlitrowe).
Możemy również użyć
do wykonania bębenka wiaderko po śledziach lub dużym serku wiejskim (może być
też takie wiaderko po twarogu). Usuwamy rączkę i mamy gotowy, powierzchniowo
spory bębenek. Na koniec ozdabiamy instrument kolorowym papierem, krepiną,
wstążką lub czymkolwiek chcemy. Możemy również pomalować markerami i
flamastrami w wymyślony wzór , możemy też nakleić gazetę lub zwykłą kartkę na
całej powierzchni boków, a następnie namalować i ozdobić według własnych
upodobań.
Marakasy czyli tzw.
przeszkadzajka– To jest najprostszy z instrumentów. Do czegokolwiek
(puszka, butelka, kubeczek zamykany, słoiczek, pudełko, cokolwiek byle
zamykane) wsypujemy cokolwiek suchego (kasza, ryż, kamyki, koraliki, ziele
angielskie…) zamykamy i gotowe. Tu poświęćmy czas na ozdobienie instrumentu.
Jeśli użyjemy przeźroczystego opakowania, wsypmy np. koraliki kolorowe. Wówczas
nasz instrument stanie się piękny bez dodatkowych ozdób. Wykonując kilka
marakasów i używając za każdym razem innego „wkładu”, możemy stworzyć różne
dźwięki, na różnych wysokościach. Zachęcam do eksperymentowania. Inny dźwięk
uzyskamy, używając wkładu typu ryż, inny jeśli będą to spore kamyki, a jeszcze
inny jak użyjemy plastikowych koralików. Do wykonania tej zabawki polecam
również opakowania po jajku z niespodzianką. Są one zamknięte, szczelne i
dostosowane wielkością do rączek naszego dziecka. Stworzymy wówczas nie
marakasy, a tzw. jajka, będące odmianą marakasów.
Cymbałki, kolejny instrument perkusyjny .Do zbudowania tego
instrumentu potrzebujemy kapsli. Możemy podkleić je różnymi materiałami (np.
kartka, odrobina plasteliny, folia aluminiowa itp.), tworząc różne dźwięki.
Umieszczamy wybraną liczbę kapsli pomiędzy dwoma słomkami lub patykami do
szaszłyków mocując np. plasteliną. Powstałe cymbałki świetnie się sprawdzą,
jeśli do kompletu zbudujemy pałeczki. W tym celu do patyka do szaszłyków
przymocujmy koralik.
Kastaniety Dwie
drewniane łyżki związujemy gumką recepturką na wysokości rękojeści. Gramy,
uderzając o kolano lub wnętrze dłoni.
Grzechotka Nieco
grubszy drut formujemy w koło/elipsę. Zanim zamkniemy, nawlekamy duuużo kapsli
(aby je zabezpieczyć przed dzieckiem możemy nieco rozpłaszczyć młotkiem). Po
zamknięciu potrząsając, wybijamy rytm melodii.
Piasek pustyni,
czyli afrykański instrument ludowy Do wykonania tego instrumentu niezbędna nam
będzie podłużna tuba, może być po ręczniku papierowym, rurą hydrauliczną,
wszystko jedno. Im twardsza jednak tuba, tym bardziej skomplikowany proces nas czeka później. Zakładając
jednak, że tuba wykonana jest z kartonu: widelcem bądź nożykiem lub gwoździem
wykonujemy niewielkie dziurki tworzące średnicę i cięciwy tuby, wiele, na
różnych wysokościach. W otwory wkładamy wykałaczki tak, aby z obu stron
wystawały lub były umocowane. Od jednej strony zamykamy tubę szczelnie. Od
drugiej wsypujemy niewielką (ale i nie zbyt małą, tak ok. 1 garści dorosłego
człowieka na pół metra tuby) ilość piasku. Zamykamy tubę z drugiej strony,
również szczelnie. Następnie delikatnie przekręcając tubę, będziemy mogli
słyszeć jak pięknie piasek przesypuje się, tworząc melodię pustyni…
Zabawa w muzykę to
świetny pomysł na spędzenie wspólnie czasu, a także na pokazanie dziecku, że
nie trzeba być profesjonalistą ani muzykiem, żeby ,,TWORZYĆ" dźwięki, z których
przecież składa się cały świat. Mowa, śpiew, ćwierkanie ptaków, ryk dzikich
zwierząt, ziewanie czy nawet beknięcie to przecież są dźwięki, dźwięki życia.
Muzycy mówią, że
CISZA również jest dźwiękiem. Pobawmy się więc w magiczną orkiestrę, tworząc
samemu instrumenty, na których potem skomponujemy naszą własną RODZINNĄ
symfonię…
Życzę miłej zabawy Urszula Kozak
Jesteśmy do Państwa dyspozycji pod kozakula713@interia.pl i nr telefonu”- 668264088
Komentarze
Prześlij komentarz